Gwiazdy festiwalu 2016

Ostatnia stacja naszego Festiwalu – relacja z dnia finałowego

koncert-finalowy-royal-string-quartet koncert-finalowy_royal-string-quartet koncert-finalowy-festiwalu

I tak oto dotarliśmy do końca naszego Festiwalu. Podczas ostatniego Klubu Rozmów na Szczytach, w Domu pod Jedlami gościliśmy członków kwartetu Royal String Quartet: Izabellę Szałaj-Zimak, Elwirę Przybyłowską, Michała Pepola i Marka Czecha, których w tym roku można spokojnie określić mianem zespołu rezydenta VIII Festiwalu Muzyka na Szczytach.

Przypomnijmy, że jako kwartet wystąpili na koncercie inauguracyjnym Festiwalu, następnie dwójka z nich: Michał Pepol i Izabella Szałaj-Zimak wspólnie z Shirley Brill i Jonathanem Anerem zagrali podczas piątkowego koncertu i ponownie jako Royal String Quartet mogliśmy ich usłyszeć na zakończenie tygodnia z Muzyką na Szczytach. Ponadto Elwira Przybyłowska prowadziła kursy mistrzowskie w klasie skrzypiec.

Spotkanie w Klubie Rozmów tradycyjnie było niezwykle interesujące. Prowadzący Piotr Matwiejczuk pytał naszych gości o wrażenia z tygodnia festiwalowego, ale także o repertuar po jaki sięgają w swojej twórczości, o rodzaj muzyki jakiej słuchają i czy słuchając muzyki np. na koncertach skrupulatnie ją analizują? Spora część dyskusji została poświęcona projektom, które zespół bardzo chętnie realizuje, udowadniając, że przekraczanie granic gatunku i przełamywanie konwencji może być niezwykle inspirujące i poszerzające horyzonty muzyczne. Przytoczyć tutaj można współpracę z Kayah, Stanisławą Celińską, Kapelą ze Wsi Warszawa i wiele innych.

dsc_3524 klub-rozmow-na-szczytach_royal-string-quartet

Podczas wieczornego koncertu finałowego królowała fuga, którą usłyszeliśmy w kompozycji samego mistrza tej formy muzycznej Johanna Sebastiana Bacha  i w jej najdoskonalszej wydaniu  Kunst der Fuge. Środkową część koncertu wypełnił niezwykle przejmujący VII Kwartet smyczkowy fis-moll Dymitra Szostakowicza, który kompozytor zadedykował swojej zmarłej po ciężkiej chorobie żonie. Na koniec zakopiańska publiczność usłyszała niezwykle wizjonerską w swojej istocie Wielką fugę B-dur Ludwiga van Beethovena, napisaną przez kompozytora w momencie, gdy był już zupełnie głuchy.

Tydzień Festiwalowy minął niezwykle szybko, ale mamy nadzieję, że podobnie jak dla nas, również i dla Państwa obfitował w niezwykłe przeżycia muzyczne.

Do zobaczenia za rok!

Czytaj dalej Ostatnia stacja naszego Festiwalu – relacja z dnia finałowego

MNS 2016
KUP
BILET